***[ten wiersz jest jak zimna drewniana poręcz której muszę się trzymać]

Autor: Paweł Artomiuk, Gatunek: Poezja, Dodano: 14 września 2017, 01:17:27



ten wiersz jest jak zimna drewniana poręcz której muszę się trzymać

wchodząc po niekończących się schodach - kręci mi się w głowie 

czas zrobić przerwę siąść i odpocząć 

albo zawrócić ale dokąd

 

mogę się przenieść w młode ciało choć byłoby to nieskuteczne

po jakimś czasie wróci starość doszłaby tylko masa pięter

gdyby tak okna nie były domknięte - o windzie nie wspomnę 

to blasfemia - spuszczała boga gdzie go nie chcą

jej brak ma chronić przed koneksją

 

miałbym męczące towarzystwo a tak wciąż wspinam się 

samotnie bez pustych rozmów brania pod chuj 

i nic nie muszę tylko po co

Komentarze (3)

  • Chamiuk-Artomiuk

  • szkoda tylko, że podmiot liryczny jest tak sfrustrowany seksem. W końcu jeszcze może i czy nie warto się z tego cieszyć?

  • Super

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się